Popularne posty

28 grudnia 2011

idea(lny) pomysł


To od pomysłu wszystko się zaczyna. Potem przychodzi czas na organizację i realizację, czyli koordynowanie poszczególnych elementów projektu w ten sposób, aby w rezultacie tworzyły całość.

Nic trudnego! Czyżby?

To dlaczego zazwyczaj kończy się na gadaniu?

Żeby zobaczyć efekt działania potrzebujemy szczyptę kreatywności i sporo organizacji, a do tego dobre zarządzanie całym przedsięwzięciem. Ale jak to wszystko zebrać razem?

Poniżej kilka wskazówek:

Aby sprawnie przejść przez etap realizacji naszego genialnego pomysłu potrzebujemy pewnej bazy, na której będziemy mogli budować kolejne elementy. Tutaj proponuję użyć map myśli. Dzięki nim szybciej i łatwiej wkroczymy do akcji.

Najpierw zajmijmy się planowaniem działań, czyli określmy to, co jest potrzebne i skąd to weźmiemy. Potem proponuję ustalić priorytety i rozdzielić wszystkie czynności na pilne zadania i ważne sprawy, które w pierwszej kolejności należy omówić i opisać.

Jeśli nasz projekt jest długoterminowy (na potrzeby tego artykułu załóżmy, że trwa dłużej niż tydzień) proponuję stworzyć codzienną listę koncentracji z pięcioma najważniejszymi czynnościami do wykonania, lub z pięcioma głównymi dziedzinami, które chcemy danego dnia poruszyć. Brzmi ciekawie i zachęcająco, bo skupiamy się tylko na najistotniejszych elementach planu.

Ale jest jedno „ale”. Pamiętaj, żeby Twoja lista była codziennie wieczorem pusta. Na kolejny dzień ułożysz nową, ze świeżymi sprawami do załatwienia.

Dobrą opcją dla wzmocnienia motywacji jest zorganizowanie sobie własnej przestrzeni, w której pracujemy nad projektem. Pozwólmy sobie na swobodny przepływ myśli, skupiając uwagę na codziennej liście koncentracji.

Wszystko ładnie opisane, ale jak to wygląda w praktyce? Wszystkie swoje projekty szkolne, służbowe lub domowe rozpisuję na mapach myśli. Dzięki temu mam porządek w głowie i na kartce. I wszystko jest umieszczone w odpowiedniej „szufladce”.

Oto jak przygotowuję swoją mapę myśli przy realizacji danego zadania.  Moja mapa myśli ma trzy główne „rączki”, które mają odpowiednie nazwy:
= DZIAŁANIA, czyli to, nad czym mam pracować w pierwszej kolejności,
HELP DESK czyli wszystkie miejsca, w których mogę znaleźć pomoc przy organizacji pracy,
= NA POTEM, czyli elementy, które nie są pilne, ale ważne do przeanalizowania w kolejnych fazach.

W zależności od tego nad jakim projektem pracuję aktualnie wybieram sobie odpowiednie otoczenie. To już zależy od osobistych upodobań, czy wolisz zaciszny pokój we własnym mieszkaniu, czy może stolik w kawiarni w centrum miasta i obecność innych ludzi wokół.

Lista koncentracji – tworzę ją co tydzień, w  niedzielę wieczorem, i każdego wieczora na kolejny dzień. Na tygodniowej mapie myśli spisuje zadania do wykonania, a na codziennej sprawy do załatwienia na bieżąco. Ładnie to brzmi, miło się czyta, a jak wprowadzić w życie? Proste! Kluczem jest systematyczność. Oczywiście nie zawsze udaje się „odhaczyć” wszystko z codziennej listy koncentracji, ale im więcej zrobimy dziś, tym bliżej celu jesteśmy.
Cała moc tkwi w inspiracji, koncentracji i w sumienności przy realizacji działań.

Zarządzanie projektem może sprawiać dużo radości, zwłaszcza gdy na bieżąco widzimy efekty.
Polecam Wam stosować opisane przeze mnie techniki. Dzięki rozpisaniu wszystkich „latających” w mojej głowie myśli na mapie, będzie Wam łatwiej skupić się na poszczególnych działaniach.

Najkrótsza droga do celu prowadzi przez zabawę przy realizacji idealnego pomysłu.

Pisząc artykuł, podzieliłam się z Tobą własnymi doświadczeniami, dodatkowo czerpiąc inspirację z książki pt.: „Realizacja genialnych pomysłów. Jak sprawić, by nie skończyło się na gadaniu”, której autorem jest Scott Belsky.


Artykuł można również przeczytać na stronie: www.mapymysli.com

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz